Cały proces w jednym gabinecie
Diagnostyka, zabieg i praca protetyczna — bez krążenia między miastami. Specjalista chirurgii stomatologicznej i specjaliści protetyki planują leczenie wspólnie, patrząc na ten sam obraz.
Implantologia
Implant to tytanowa śruba zastępująca korzeń utraconego zęba, na której osadza się koronę, most lub protezę. Pozwala odbudować brakujący ząb bez szlifowania zębów sąsiednich — a odbudowa na implantach zachowuje się i wygląda jak własne uzębienie.
Diagnostyka, zabieg i praca protetyczna — bez krążenia między miastami. Specjalista chirurgii stomatologicznej i specjaliści protetyki planują leczenie wspólnie, patrząc na ten sam obraz.
Własna pracownia radiologiczna z aparatem Vatech Green najnowszej generacji, z cyfrową redukcją dawki promieniowania — pozycję implantu planujemy na trójwymiarowym obrazie kości, nie na przypuszczeniach.
Systemy o udokumentowanej, wieloletniej przeżywalności, w trzech przejrzystych liniach cenowych: Basic (2800 zł), Optimum (3500 zł) i Premium (4000 zł) — bo implant ma służyć dekady. Wykonujemy także odbudowy całego łuku opartego na czterech, sześciu lub ośmiu implantach oraz protezy na lokatorach (wycena indywidualna).
Linia Premium to implanty produkowane w Szwecji. Łączniki i suprastruktury do nich powstają w dedykowanym laboratorium w Szwecji lub Belgii, a wykańczane są we Wrocławiu — czyli cała odbudowa pochodzi z jednego, oryginalnego systemu, bez części zamiennych od innych producentów.
Jesteśmy certyfikowanym i akredytowanym gabinetem implantologicznym. Nasz specjalista protetyki jest członkiem ITI (International Team for Implantology) i szkolił się m.in. w Harvard School of Dental Medicine, na Uniwersytecie Goethego we Frankfurcie i podczas kongresu ITI w Bolonii — zobacz certyfikaty.
Liczba potrzebnych wszczepów nie zawsze odpowiada liczbie brakujących zębów. Poniżej trzy najczęstsze sytuacje.
Jeden implant zastępuje korzeń, a na nim osadzamy pojedynczą koronę. Największa przewaga nad mostem: zęby sąsiednie pozostają nietknięte — nie trzeba ich szlifować, żeby oprzeć na nich pracę. Ząb odzyskuje samodzielność, a siły żucia znów przenoszą się na kość, dzięki czemu nie dochodzi do jej zaniku w tym miejscu.
Przy dwóch sąsiadujących brakach wszczepiamy zwykle dwa implanty i osadzamy na nich dwie oddzielne korony. Rozdzielenie prac ułatwia czyszczenie przestrzeni między zębami i pozwala w razie potrzeby wymienić jedną koronę bez naruszania drugiej.
Przy większej liczbie braków liczba wszczepów nie musi odpowiadać liczbie odbudowywanych zębów. Trzy zęby można uzupełnić mostem opartym na dwóch implantach — środkowy człon jest wtedy zawieszony między nimi, tak jak w moście na własnych zębach. O tym, które rozwiązanie jest właściwe, decydują warunki kostne widoczne na tomografii.
Przy bezzębiu nie wszczepia się implantu pod każdy ząb. Cztery do sześciu wszczepów wystarcza, by podeprzeć pełną odbudowę całego łuku — rozmieszczamy je tam, gdzie kość jest najmocniejsza, także pod kątem, jeśli pozwala to uniknąć przeszczepu.
Dla pacjenta oznacza to uzupełnienie osadzone na stałe, którego nie zdejmuje się na noc i które nie opiera się na dziąśle — czyli nie uwiera i nie przesuwa się podczas jedzenia. Alternatywą tańszą jest proteza stabilizowana na zatrzaskach, zdejmowana do czyszczenia.
Leczenie implantologiczne to nie jeden zabieg, tylko proces rozłożony na kilka miesięcy. Poniżej to, czego można się spodziewać na każdym etapie.
Jedna wizyta, 30–60 minut. Badanie jamy ustnej, wywiad lekarski oraz tomografia komputerowa CBCT wykonywana na miejscu, w naszej pracowni — nie odsyłamy nikogo po zdjęcia gdzie indziej. Na trójwymiarowym obrazie oceniamy wysokość i szerokość kości, przebieg nerwu zębodołowego i położenie zatoki szczękowej.
Konsultację kończy plan leczenia z harmonogramem i kosztorysem obejmującym całość, a nie tylko najbliższy zabieg. Koszt: 550 zł, z tomografią w cenie.
Etap pomijany, jeśli nie jest potrzebny. Implant wszczepia się w zdrowe środowisko, dlatego wcześniej leczymy próchnicę i stany zapalne przyzębia oraz wykonujemy higienizację. Przy niedoborze kości może być konieczna augmentacja lub podniesienie dna zatoki szczękowej — wtedy leczenie wydłuża się o kilka miesięcy. Wiadomo o tym już po tomografii, więc nie jest to niespodzianka w trakcie.
Zabieg trwa zwykle 30–60 minut, w znieczuleniu miejscowym — takim samym jak przy usuwaniu zęba. Lekarz przygotowuje w kości miejsce o wymiarach zaplanowanych wcześniej na tomografii i wprowadza wszczep, a następnie zakłada szwy. Pacjent wraca do domu tego samego dnia.
Wbrew powszechnemu wyobrażeniu zabieg jest zwykle mniej dotkliwy niż usunięcie zęba trzonowego. Dyskomfort przez pierwsze dni jest umiarkowany i ustępuje po zwykłych lekach przeciwbólowych.
Od 3 do 6 miesięcy — w żuchwie krócej, w szczęce dłużej, bo kość jest tam mniej zbita. W tym czasie zachodzi osteointegracja: powierzchnia implantu łączy się z tkanką kostną i wszczep staje się jej trwałą częścią.
W strefie widocznej przy uśmiechu pacjent nie chodzi w tym czasie bez zęba — zakładamy uzupełnienie tymczasowe.
Zwykle 2–3 wizyty w ciągu kilku tygodni. Odsłaniamy implant i zakładamy śrubę gojącą, która nadaje dziąsłu właściwy kształt. Następnie wykonujemy skan cyfrowy zamiast tradycyjnego wycisku, a laboratorium przygotowuje łącznik i koronę. Ostatnia wizyta to przymiarka, kontrola zwarcia i osadzenie pracy.
Implant nie choruje na próchnicę, ale dziąsło i kość wokół niego wymagają opieki. Zapalenie tkanek wokół wszczepu jest najczęstszą przyczyną utraty implantu po latach — i jest to powikłanie, któremu da się zapobiec regularną higienizacją i kontrolą.
Implanty można wszczepić u zdecydowanej większości dorosłych pacjentów. Nie stosuje się ich u osób, u których kość nie zakończyła jeszcze wzrostu — zwykle przed 18. rokiem życia.
Część sytuacji wymaga wcześniejszego uporządkowania, ale nie wyklucza leczenia:
Istnieją też przeciwwskazania trwałe — między innymi niektóre choroby układowe, zaburzenia krzepnięcia i stan po radioterapii okolicy szczęk. Ocenę zawsze poprzedza wywiad lekarski, dlatego prosimy o zabranie na konsultację listy przyjmowanych leków.
Koszt zależy od liczby wszczepów, wybranej linii systemu i tego, czy potrzebne są zabiegi przygotowawcze. Pełną wycenę przedstawiamy po tomografii — przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.
Odbudowa jednego zęba to koszt implantu oraz korony na nim osadzonej — poniżej obie pozycje, żeby uniknąć nieporozumień:
| Implant | Korona na implancie | |
|---|---|---|
| Linia Basic | 2800 zł | 2800 zł |
| Linia Optimum | 3500 zł | 3600 zł |
| Linia Premium implanty produkowane w Szwecji, oryginalny system | 4000 zł | 4000 zł |
Do tego dochodzi konsultacja implantologiczna z tomografią (550 zł) oraz odsłonięcie implantu i śruba gojąca (od 250 zł). Odbudowy całego łuku i protezy na zatrzaskach wyceniamy indywidualnie. Zobacz pełny cennik →
Zabieg wykonujemy w znieczuleniu miejscowym, więc w jego trakcie pacjent nie odczuwa bólu. Dyskomfort może pojawić się po ustąpieniu znieczulenia i zwykle trwa dwa, trzy dni — ustępuje po zwykłych lekach przeciwbólowych. Większość pacjentów ocenia to jako łagodniejsze niż usunięcie zęba trzonowego.
Od konsultacji do osadzenia korony mija zwykle od czterech do siedmiu miesięcy. Najdłuższy jest etap zrastania implantu z kością — od trzech do sześciu miesięcy, zależnie od tego, czy leczenie dotyczy żuchwy czy szczęki. Jeśli konieczna jest odbudowa kości, całość może wydłużyć się do roku.
Nie w strefie widocznej przy uśmiechu — na ten czas zakładamy uzupełnienie tymczasowe. W odcinkach bocznych rozwiązanie ustalamy indywidualnie.
Publikowane badania długoterminowe pokazują, że po dziesięciu latach w kości pozostaje ponad 90% wszczepów, a przy dobrej higienie implanty służą kilkanaście do kilkudziesięciu lat. Najwięcej zależy od pacjenta: od codziennego czyszczenia i regularnych wizyt kontrolnych. Korona osadzona na implancie może z czasem wymagać wymiany — sam wszczep zwykle nie.
Zdarza się to rzadko, ale się zdarza. Wszczep, który nie zintegrował się z kością, usuwa się, a po kilku miesiącach gojenia można podjąć próbę ponownie. Producenci systemów implantologicznych obejmują wszczepy gwarancją — warunki omawiamy przy wyborze linii, bo różnią się między systemami.
W wybranych sytuacjach tak, ale zależy to od stanu zębodołu i tego, czy w okolicy nie toczył się stan zapalny. Częściej odczekujemy od sześciu do dziesięciu tygodni, aż zagoi się dziąsło i odbuduje kość. Decyzję podejmujemy po obejrzeniu tomografii.
Przy zdrowych zębach sąsiednich zwykle tak — most wymaga oszlifowania dwóch sąsiednich zębów, implant nie narusza żadnego. Implant przenosi też siły żucia na kość, dzięki czemu nie dochodzi do jej zaniku w miejscu braku. Most bywa jednak korzystniejszy, gdy zęby obok i tak wymagają koron. Więcej o mostach →
W dniu zabiegu zalecamy odpoczynek. Do pracy biurowej większość pacjentów wraca następnego dnia. Przy pracy fizycznej i wysiłku warto odczekać dwa, trzy dni — wysiłek w pierwszych dobach sprzyja obrzękowi.
Zwykle tak, choć wymaga to dodatkowego etapu — odbudowy kości albo podniesienia dna zatoki szczękowej. Przy odbudowie całego łuku bywa też możliwe rozmieszczenie wszczepów pod kątem, w miejscach gdzie kości jest więcej, co pozwala uniknąć przeszczepu. Co jest możliwe w konkretnym przypadku, widać dopiero na tomografii.
Tak — leczenie implantologiczne z natury dzieli się na etapy oddalone od siebie o miesiące, a płatność rozkłada się na te etapy. Harmonogram omawiamy na konsultacji, razem z kosztorysem.
Leczenie prowadzimy zespołowo — część chirurgiczna i protetyczna są planowane wspólnie, na tym samym obrazie tomograficznym.
lek. dent., po PES z chirurgii stom.
Bartosz Chwaliszewski
Chirurgia stomatologiczna i implantologia
lek. dent. spec. prot.
Janusz Studziński
Implantoprotetyka, członek ITI
lek. dent.
Szymon Gacek
Implantologia i periodontologia
Zobacz efekty leczenia — metamorfozy → · Jak przebiega pierwsza wizyta →